Kawa to podstawa na Facebooku CKawa to podstawa na Twitterze Kawa to podstawa RSS

Pytania i odpowiedzi Masz pytanie? A może znasz odpowiedź? Podziel się.

Kopi Luwak – najdroższa kawa świata

Kopi Luwak to nazwa gatunku najdroższej kawy świata, a jednocześnie największego paradoksu i snobistycznego fenomenu, o którym decyduje proces jej powstania. Kopi luwak pochodzi bowiem… ze zwierzęcych odchodów. Niemożliwe? Możliwe – przeczytajcie więcej.

zwierzę, któe produkuje kawę kopi luwakFot. PAP

Kraj pochodzenia

Kopi Luwak produkuje się w południowo-wschodniej Azji, w Indonezji. Ściśle mówiąc, najpierw „produkuje” ją Łaskun Muzang – zwierzę z rodziny łaszowatych, które zamieszkuje właśnie Azję południowo-wschodnią. Popularnie zwierzak nazywany jest cywetą. Nazwa gatunku kawy ma prostą etymologię: kopi = kawa, luwak = łaskun/cyweta.

łaskun żywi się ziarnami kawy, potem je wydalaFot. PAP

Łaskun chętnie zjada myszy i owady, a także dojrzałe owoce kawowca. Na tym polega jego sekret – podobno ma niebywały gust i wybiera tylko te najlepsze ziarna. W żołądku nie trawi nasion kawowca, a jedynie osnówkę i miąższ. Po nadtrawieniu przez enzymy trawienne i lekkim sfermentowaniu przez bakterie produkujące kwas mlekowy, ziarna przechodzą przez przewód pokarmowy i są przez zwierzątko wydalane. Następnie produkt ten trafia – dosłownie – w ręce zbieraczy, zajmujących się produkcją kawy kopi luwak. Suszą oni i czyszczą drogocenne ziarna przez długi czas.

kawa kopi luwak - proces produkcji i oczyszczaniaFot. PAP

Później są one pakowane i trafiają na sprzedaż.

Ekskluzywność z recyklingu –  Kopi Luwak

Cena Lopi Luwak jest najwyższa spośród wszystkich kaw na świecie (minimum 450 dolarów USD za kilogram). Rocznie produkuje się tylko około 400 kg tej kawy. Ale według smakoszy (czy też snobów, trudno to rozróżnić), kawa ta ma delikatny smak i absolutnie jest warta swojej ceny.  W południowych Chinach uważana jest ona za niebywały przysmak. Innego zdania są eksperci ze Światowej Organizacji Zdrowia, którzy uznali ją za nosiciela wirusa powodującego SARS. Uroczo.

Z uwagi na swoją ekskluzywność, Kopi Luwak bywa sprzedawana w pojedynczych porcjach, wystarczających na jedną filiżankę (koszt jednej kawy to średnio 100 zł).  W Polsce można się jej napić np. w małej kafejce przy Fabryce Porcelany w Ćmielowie. Tamtejszy barista, oprócz tego, że skasuje nas jak za zboże, wręczy nam certyfikat, potwierdzający przejście tego niezwykłego stopnia wtajemniczenia.

Można też pójść na kompromis i zadowolić się mieszanką Kopi Luwak z którąkolwiek ze zwykłych kaw. Lub po prostu przyjąć na wiarę słowa tych, którzy próbowali i twierdzą, że to nie wrażenia smakowe stanowią o jej niezwykłości, ekscytująca jest bowiem sama możliwość jej wypicia.

Kopi Luwak jak oscypki – każdy ma swoje

Kopi Luwak jest już legendą. Do tego stopnia, że wielu ludzi sądzi, że to tylko bajka, bez pokrycia w rzeczywistości. Zapewniam jednak, że taka kawa istnieje, są też na nią chętni. Ale jak zawsze w przypadku dóbr ekskluzywnych, pojawia się zagrożenie trafienia na oszusta i zakupienia podróbki (chociaż może w tym wypadku byłoby dobrze?). Jak bowiem zweryfikować, czy kawa, która trafiła do rąk podekscytowanego „konesera”, jest rzeczywiście tą, za którą zapłacił ogromne pieniądze?

kawa kopi luwak gotowa do sprzedaży

 

Fot. PAP

Produkcja Kopi Luwak wyszła już dawno poza Indonezję, do miejsc, gdzie nie uświadczysz łaskuna…  Plantatorzy z Wietnamu sprzedają ją pod nazwą „Weasel Coffee” . Można ją spotkać również na Filipinach, w Manili. W Stanach Zjednoczonych rozprowadzana jest przez kilka sklepów internetowych. Azjatyccy pośrednicy w handlu kawą głośno powątpiewają w autentyczność oferowanego poza południowo-wschodnią Azją produktu. Nic dziwnego, nie chcą się dzielić kurą, która znosi złote jajka, a raczej łaskunem, co robi złote bobki. Niektórzy zaś całkowicie kwestionują istnienie Kopi Luwak. Prawdy nie dojdziesz…

Podsumowując, jeśli macie ochotę, aby podarować sobie odrobinę luksusu, zapraszam do Ćmielowa – tam najbliżej znajdziecie – podobno oryginalną – Kopi Luwak. Ja jednak zostanę przy zwykłej, banalnej arabice.

PS. Jeśli tym wpisem zniechęciłam kogoś do picia kawy – z góry przepraszam.

Zobacz również:

kawa i papierosy

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Jedna odpowiedź do wpisu: Kopi Luwak – najdroższa kawa świata

  1. kofimen pisze:

    tak się złożyło że właśnie piję tą kawę, oczywiście nie kupiłem tylko dostałem jedną porcję od znajomego. Pita nie słodzona, jest lekko kwaśna, posłodzona jedną łyżeczka jest łagodna i przyjemna w smaku, troszkę czuć różnicę od tradycyjnej kawy mielonej , a może to sugestia, w każdym bądź razie jakieś tam doświadczenie, pić kawę która była w …

Skomentuj

© | kawatopodstawa.pl